Dolina Strążyska to urokliwa dolina położona nieopodal centrum Zakopanego. Początek doliny to skrzyżowania z drogą pod reglami, której dawna nazwa to Drogę Żelazną wywodząca się jeszcze z czasów górnictwa i hutnictwa w Tatrach. Tuż przy wejściu do Doliny znajduje się budynek restauracji Roma, dawniej niezwykle popularna kawiarnia i dancing, w którym zawsze grała kapela cygańska (stąd nazwa Roma). Obecnie miła kawiarnia z już ponad 100 letnią tradycją.

Przejście doliną Strążyska to przejście reglowe, łatwe, którego głównym celem jest dotarcie do wodospadu Siklawica, co zajmuje około 55 minut. Podczas przejścia trzeba się liczyć z pokonaniem 225 m różnicy wzniesienia, czyli nieco mniej niż zajęła by nam wspinaczka na Płac Kultury. Długość tej doliny, do wodospadu to 2km i 400m.

Mniej więcej w połowie doliny, wyłaniają się osobliwe Kominy Strążyskie (niegdyś nazywane Płaczkami, gdyż przypominały postacie płaczących kobiet, a niektóre podania mówią wręcz o przemienionych w skałę góralkach) – są to strzeliste dolomitowe skałki kilkunastometrowej wysokości. Na jedną z tych skałek wspinała się niegdyś (i uległa poważnemu wypadkowi) Helena Dłuska, siostrzenica Marii Curie-Skłodowskiej, naszej wybitnej noblistki. 

Mniej więcej w ¾ trasy dociera się na Polanę Strążyską. Jej nazwa bierze się od gwarowego słowa strąga, co oznacza rodzaj zagrody przeznaczonej do dojenia owiec. Dziś już pasterstwo tu nie występuje, lecz wciąż podziwiać można stare szałasy, choć będące raczej w słabym stanie technicznym. 

Z Polany roztacza się fenomenalna perspektywa 600-metrowej, północnej ściany Giewontu. Wprawne oko dostrzeże na Giewoncie 15 metrowej wysokości metalowy krzyż. Jednym ze szlaków które prowadzą na Giewont jest szlak czerwony, który na Polanie Strążyskiej skręca na zachód. Idąc tym szlakiem dociera się wpierw na Przełęcz w Grzybowcu, a dalej przez tzw. Siodło na Giewont

Wycieczka w kierunku wodospadu kontynuujemy szlakiem żółtym, przechodząc obok zabytkowej herbaciarni z 1926r, która kiedyś była po prostu zwykłym szałasem. Zarządza nim dziś pani Anna Krupa z Witowa. Ewenementem tego miejsca jest też fakt, że nie posiada on zasilania elektrycznego, co dodaje mu tylko więcej klimatu.   

Tuż powyżej herbaciarni, skręt na czarny szlak Ścieżki nad Reglami, prowadzący w kierunku widocznych na wschodzie zboczy Sarniej Skały (1377), zwanej też Świniczką. 

Ukoronowaniem wycieczki jest  23 metrowej wysokości wodospad siklawica. Dzieli się on na dwa piętra, które oddziela niewidoczny dla nas basen zwany również kotłem eworsyjnym. To tutaj przy wodospadzie znakowany szlak przez Dolinę się już kończy. 

Poniżej zamieszczam moją wideo relację z przejścia przez Dolinę Strążyską opublikowaną w youtubowym cyklu „W 5 minut o Tatrach”

https://www.youtube.com/watch?v=gWJAJgY4Qig

Plan dnia:

9:00 Wyjście w Tatry

10:30 Odpoczynek w herbaciarni

11:30 Podziwiamy wodospad Siklawicę.

13:30 Powrót do Zakopanego, zakończenie wycieczki

Koszt wycieczki: 400 zł brutto

Cennik https://edutatry.pl/cennik.html